Już podczas wcześniejszych wypraw w Bieszczady obiecałem sobie, że pojade w tym roku w Bieszczady w jesieni:) No i udało się w ostatnią niedzielę, co prawda szkoda, że nie tydzień-dwa wcześniej, ale i tak było pięknie. Pojechałem z Madzią, Marleną i Kebabem. Wyjazd z Nowego Targu o 2.30, na szlak wyruszamy o 6.20. Pierwsze idziemy na Połoninę Caryńską.
Połonina Caryńska
Połonina Wetlińska i dach Chatki Puchatka:) (schronisko)
Zalew Solina
Tama Solinia-Myczkowice


























