O 17.00 w piątek decyzja o wypadzie i o 1.00 w nocy wyjazd. W Ustrzykach Górnych jesteśmy o 5.00
i wtedy też wyruszamy z Kebabem i Krzyskiem na pierwszy szlak.
Po drodze na Tarnice (1346 m n.p.m.), najwyższy szczyt Bieszczad.
Mgła jak widać na zdjęciu. Do tego bardzo mocny wiatr:)
Panorama z Tarnicy:)
Żuraw w Wołosate.
Idziemy z powrotem do Ustrzyk Górnych.
Po dojściu do Ustrzyk o godz 9.00 przeparkowujemy auto na parking gdzie wychodzi szlak na Połoninę Caryńską i w drogę:)
Połonina Caryńska - podejmujemy decyzję że idziemy dalej, tzn na Małą Rawkę, Wielką Rawkę, Krzemieniec i schodzimy do Ustrzyk Górnych.
Mała Rawka
Krzemieniec - miejsce w którym łaczą się trzy granice - Ukrainy, Słowacji i Polski.
Z Krzemieńca czeka nas tylko długie i strome zejście do Ustrzyk. Po 12.30h kończymy nasze chodzenie:)
Było pięknie.
i wtedy też wyruszamy z Kebabem i Krzyskiem na pierwszy szlak.
Po drodze na Tarnice (1346 m n.p.m.), najwyższy szczyt Bieszczad.
Mgła jak widać na zdjęciu. Do tego bardzo mocny wiatr:)
Panorama z Tarnicy:)
Żuraw w Wołosate.
Idziemy z powrotem do Ustrzyk Górnych.
Po dojściu do Ustrzyk o godz 9.00 przeparkowujemy auto na parking gdzie wychodzi szlak na Połoninę Caryńską i w drogę:)
Połonina Caryńska - podejmujemy decyzję że idziemy dalej, tzn na Małą Rawkę, Wielką Rawkę, Krzemieniec i schodzimy do Ustrzyk Górnych.
Mała Rawka
Krzemieniec - miejsce w którym łaczą się trzy granice - Ukrainy, Słowacji i Polski.
Z Krzemieńca czeka nas tylko długie i strome zejście do Ustrzyk. Po 12.30h kończymy nasze chodzenie:)
Było pięknie.












Brak komentarzy:
Prześlij komentarz