Ten week mieliśmy spędzić w domu...ale wyszło jak wyszło i w niedziele z Ania, Madzią, Kebabem i Kaktusem wybraliśmy się do Českiego Krumlova (550km z Nowego Targu). Wyjechaliśmy o 2.00 i wróciliśmy o 2.00:)
Obawiałem się trochę pogody, ale na szczęście nas oszczędziła i cały dzień w Krumlovie nie padało:)
Český Krumlov leży nad Wełtawą i jak widać poniżej rzeka ta ładnie otacza stare miasto:)
Nad Českým Krumlovem góruje zamek. Znajduje się on na skale wznoszącej się stromo nad Wełtawą. Zamek jest drugim, co do zajmowanej powierzchni, zamkiem w Czechach, po praskich Hradczanach. Najstarsza część tzw. Hrádek (Zameczek) z potężną okrągłą wieżą pochodzi z połowy XIII wieku.
Widok z wieży zamkowej.
Ogrody zamkowe.
W drodze powrotnej odwiedziliśmy jeszcze rynek w Czeskich Budziejowicach
i tor w Brnie.
Aha, jeszcze wpadliśmy na chwile do NY zrobić zdjęcie Statule Wolności:)





















Brak komentarzy:
Prześlij komentarz